Modlitwy zakonu

Panie Jezu któryś raczył mi zezwolić
brać udział w zastępach kawalerów świętego
Jana Jerozolimskiego, błagam Cię pokornie
byś za wstawiennictwem Panny Świętej z Filermo,
świętego Jana Chrzciciela i wszystkich Świętych
pomógł mi pozostawać wiernym tradycjom
naszego Zakonu, wyznająch religię rzymską,
katolicką, apostolską i broniąc jej przed
bezbożnością, prowadząc w czyn chrześcijańską
miłość bliźniego, a w szczególności w stosunku
do biednych i chorych.

Daj mi pozatem potrzebne cnoty, aby
wykonywać w myśl przykazań Ewangelii
bezinteresownie i szczerze po chrześcijańsku
te świętobliwe zamiary.

Ku większej chwale Boga,
ku pokojowi świata,
ku dobru Zakonu św. Jana Jerozolimskiego

Amen.


 

Modlitwa do Boga przez Panów Chorych

Czcigodni Panowie Chorzy, módlcie się, aby Bóg zesłał pokój na świat.

Czcigodni Panowie Chorzy, módlcie się aby Bóg zechciał mnożyć owoce ziemi. Módlcie się za pielgrzymów płynących przez morza i wędrujących po ziemi, aby Bóg ich prowadził i doprowadził w bezpieczeństwie duszy i ciała do celu.

Czcigodni Panowie Chorzy, módlcie się za siebie i za innych chorych chrześcijan, aby Pan nasz zechciał dać im zdrowie, potrzebne ich duszom i ciałom.

Czcigodni Panowie Chorzy, módlcie się za dusze waszych ojców i matek, i za wszystkich chrześcijan, którzy odeszli, aby Bóg dał im pokój wieczny.

Amen.


 

Modlitwa tych, którzy służą chorym

Napisana przez Jana Chrzciciela (Giovanni Battista) Montiniego
(bł. Pawła VI), gdy był arcybiskupem Mediolanu

Panie, Ty wiesz, że moim obowiązkiem jest służyć chorym,
spraw zatem, abym mógł im służyć
nie tylko rękami, ale i sercem;
spraw, bym umiał ich kochać.

Panie, Ty okazywałeś współczucie całemu ludzkiemu cierpieniu,
umocnij mojego ducha, wzmocnij ramiona w trosce o chorych,
w opatrywaniu ran, w niesieniu ulgi słabym i konającym;
zachowaj moją duszę wrażliwą na smutki innych,
pozwól mi zawsze mieć dobre słowo i obycie oraz
cierpliwość w pielęgnowaniu.

Panie, Ty stworzyłeś ludzką naturę złożoną z ciała i duszy,
naucz mnie szanować zarówno jedno, jak i drugie,
naucz mnie pocieszać upadłych na duchu, troszczyć się o chore ciała.

Panie, Ty powiedziałeś, że kto okazuje troskę cierpiącym, okazuje ją Tobie,
spraw, abym i ja widział Ciebie w nich i ich w Tobie.

Panie, Ty obiecałeś, że nawet szklanka wody podana w Twoje imię,
nie pozostanie bez nagrody, zachowaj nagrodę,
którą Ty sam możesz dać mi za moją pracę,
którą chcę wykonywać z poświęceniem i miłością.

A Ty Maryjo, Pocieszycielko Strapionych i Uzdrowienie Chorych,
bądź dla mnie mądrą Nauczycielką i kochającą Matką.

Amen.